Kategoria: news
Data publikacji: października 05, 2021

Początek sezonu w szklarniowej uprawie pomidorów – na co zwrócić uwagę

Rozpoczęcie sezonu w szklarni to bardzo intensywny okres dla producentów pomidorów. Warto podsumować poprzednie lata i być przygotowanym na pojawienie się szkodników i chorób roślin. Na co zwrócić uwagę, przypomni Regional Manager z firmy Koppert Polska – Sabina Łukaszewicz-Chrzan.

Od czego należy zacząć? Co powinniśmy poddać pierwszej analizie przy produkcji pomidorów?

Przed rozpoczęciem nowej uprawy konieczna jest dezynfekcja obiektu. Oprócz miejsca gdzie rosły rośliny ważne jest, aby zdezynfekować łączniki i hale przez które się przechodzi aby przejść do szklarni.
Już na tym etapie warto zwrócić uwagę gdzie pojawiały się największe ogniska szkodników i te miejsca oczyścić z najwyższą starannością.
Dezynfekcja pozwoli na pozbycie się większości patogenów chorobotwórczych i szkodników. Obecnie dostępnych jest bardzo wiele środków do dezynfekcji (zawierających np. podchloryn, formaldehyd).
Przy wyborze środka warto sprawdzić jak dana substancja aktywna wpływa na trzmiele i pożyteczne organizmy, które będą wprowadzane do uprawy.

Często jest mowa o tym, jak ważny jest monitoring uprawy. Szybkie rozpoznanie szkodnika daje nam większe szanse na zahamowanie jego rozwoju. Jakie są wytyczne w tym temacie?

To fakt, odpowiednio przeprowadzony monitoring może znacznie ograniczyć problemy w naszej uprawie. Do rozpoznawania szkodników używamy: tablic lepowych HORIVER, taśm lepowych ROLLERTRAP oraz pułapek feromonowych. Różne kolory tablic pozwalają wyłapać różne gatunki szkodników. Żółte przyciągają mączliki, mszyce i miniarki. Należy je zawiesić nad wierzchołkami roślin i modyfikować położenie tablicy wraz ze wzrostem rośliny. Niebieskie wyłapują ziemiórki (w tym przypadku lepy należy umieścić nad podłożem) oraz wciornastki (HORIVERY zawieszone nad roślinami).

Jaką ilość HORIVERÓW powinno się rozwiesić w szklarni?

Zaleca się, aby było to 20 małych tablic (25 x 10 cm) na hektar. Początek sezonu jest również dobrym momentem na rozwieszenie ROLLERTRAPÓW, ponieważ brak sznurków, do których mocowane są rośliny, znacznie ułatwia rozwinięcie taśm lepowych.

Na jakie szkodniki warto jeszcze zwrócić uwagę?

Od kilku lat, dużym problemem jest pojawianie się skośnika pomidorowego. Aby rozpoznać obecność tego szkodnika potrzebna jest większa ilość tablic lepowych – 20-40 tablic na ha. Na każdym lepie należy położyć koreczek z feromonem. Takie pułapki warto rozłożyć również w magazynach, halach produkcyjnych – wszędzie tam, gdzie znajdowały się pomidory. Pułapki można wyłożyć na szklarnię jeszcze zanim pojawią się tam rośliny.

W szklarniach jest wiele zakamarków, w których mogą chować się szkodniki. Jak zapobiec rozwojowi szkodników w tych miejscach?

Tak, aby zapobiec lub ograniczyć pojawienie się szkodników zimujących w glebie warto dodatkowo zabezpieczyć miejsca, w których folia niedokładnie zakrywa powierzchnię gleby, np. przy słupach, chodnikach, pompach ciepła. Często stosowaną metodą na wielu szklarniach jest zasypywanie odkrytej gleby stosunkowo grubą warstwą wapna rolniczego.

Czy któreś miejsca w szklarni są szczególnie narażone na atak przędziorków?

Należy pamiętać, że takie miejsca jak słupy czy pompy dodatkowo posiadają wiele zakamarków, w których mógł się ukryć przędziorek i to właśnie rośliny w pobliżu tych miejsc w pierwszej kolejności zostaną przez niego zaatakowane. Słupy można również obkleić ROLLERTRAPAMI – dzięki temu wychodzący z gleby przędziorek przyklei się do taśmy. Prowadząc monitoring na początku uprawy dużą uwagę należy zwrócić również na miejsca, w których występował szkodnik w ubiegłym sezonie.

Nie ma produkcji pomidorów bez trzmieli. Wielu producentów wprowadza je do uprawy bardzo szybko. Co możesz im poradzić?

Faktycznie producenci często wprowadzają kolonie z trzmielami zanim rośliny zaczną kwitnąć, bądź w momencie gdy kwiatów jest niewiele. W takiej sytuacji należy trzmiele dodatkowo dokarmić pyłkiem, ponieważ niewystarczająca ilość pokarmu prowadzić będzie do osłabiania kolonii, a co za tym idzie słabszej pracy zapylaczy.

Wiem, że rozmieszczenie uli jest różne w zależności od pory roku. Jak powinien być ustawiony ul w miesiącach zimowych?

Niezwykle ważne jest prawidłowe ustawienie uli na plantacji. W miesiącach, kiedy ilość światła jest ograniczona, ule powinny być ustawione w miejscach słonecznych – na chodnikach, na początku rzędu. Brak dostatecznej ilości światła wpływa niekorzystnie na aktywność trzmieli.

Jakie czynniki wpływają jeszcze na poziom zapylenia pomidorów?

Aby trzmiele były aktywne i skutecznie zapylały, kluczowe jest prawidłowe wykształcenie kwiatów z dużą ilością dobrego jakościowo pyłku. Na jakość pyłku wpływa m.in. temperatura, wilgotność względna powietrza czy odpowiednie żywienie roślin. By ułatwić pracę trzmielom i zapewnić sobie satysfakcjonujące plony z pierwszych gron, warto zwrócić uwagę na te czynniki. Ponadto bardzo ważne jest systematyczne kontrolowanie zapylenia kwiatów i w przypadku problemów zdiagnozowanie z czego one wynikają. Dostawianie kolejnych kolonii w sytuacji jeśli np. pyłek nie jest dobrej jakości bądź jest bardzo ciemno, nie rozwiąże problemów z zapyleniem. Szczegóły na temat jakości zapylania można znaleźć w poniższym artykule https://www.koppert.pl/wplyw-roznych-czynnikow-na-jakosc-pierwszego-i-drugiego-grona-pomidorow-a-intensywnosc-zapylenia/

W uprawie pomidora szklarniowego na początku sezonu wprowadzany jest również Macrolophus (MIRICAL). Co jest najważniejsze przy jego introdukcji?

Termin wprowadzania Macrolophusa (MIRICAL) jest uzależniony od stosowanych środków chemicznych. Uwzględnienie okresu prewencji zapewni sukces w introdukcji dziubałeczka w uprawie. Ilość Macrolophusa na metr kwadratowy zależna jest od zagrożeń, które występują w danej szklarni. Średnio wprowadza się 1,5-2 szt./m2. Docelową dawkę należy podzielić na 2-3 introdukcje. Na szklarni wyznacza się rzędy, w których Macrolophus będzie wprowadzany, około 8 rzędów na hektar. W rzędach, w których prowadzona jest introdukcja warto jest nie obrywać liści przez około 6 tygodni, a dodatkowo nie wprowadzać owadów przy rollertrapach, sulfulatorach czy wentylatorach. Kluczowe dla prawidłowego rozwoju populacji jest cotygodniowe dokarmianie Macrolophusa przez około 6 tygodni bogatym w białko pokarmem ENTOFOOD. Regularnie dokarmiany Macrolophus składa dużo jaj i szybko się rozwija, co zapewnia skuteczną ochronę uprawie. ENTOFOOD powinien być stosowany nawet jeśli na szklarni pojawiają się pierwsze pojedyncze szkodniki, ponieważ nie będą one wystarczającym źródłem pokarmu zapewniającym szybki wzrost populacji Macrolophusa.

Czy są jeszcze jakieś działania, które powinno się wykonać na początku sezonu?

Trianum to świetny środek, wzmacniający rośliny i chroniący je przed chorobami grzybowymi. Warto również pomyśleć nad zaszczepieniem roślin przeciwko wirusowi PepMV. W tym sezonie Koppert oferuję  dwie szczepionki V10 i V5.